• Wpisów: 5
  • Średnio co: 330 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 20:27
  • Licznik odwiedzin: 686 / 1983 dni
 
kasiulaaaa
 
smutno.ooooO: Witaam. :]  Opowiem wam co się działo ostatnio.

Byłam ze znajomymi a dokładnie z R.K.R i S. na tzw. przystani ( to jest taki dach gdzie można usiąść i zazwyczaj  ludzie tam piją ) więc  to była sobota więc powiedziałyśmy mamie że jedziemy na dyskotekę ale oczywiście tak nie było. Siedzieliśmy  tam i znajomi pili alko., ale my nie miałyśmy na to jakoś ochoty więc siedziałyśmy i się śmiałyśmy, ale do czasu....
była gdzieś 2:40 ( w nocy) i już mieliśmy się zbierać, gdy przyszło dwóch jakiś chłopaków R. był już mocno wstawiony i zaczął  ich wyzywać i zaczęła się bójka... R. jak siedzial dostał z buta w twarz... ja i K. uciekłyśmy bo się przestraszyłyśmy ( teraz bym nie uciekła tylko pomogła R ) bo każdy uciekł oprócz jego i on dostał... ale zaraz się wróciłyśmy z K. ale już go tam nie było... najgorsza była myśl że tam blisko była woda i on miał naglę wyłączony tel... na szczęście był w domu. ale przez te 2 godziny płakałam i martwiłam się o niego...  :(:(

Nie możesz dodać komentarza.